Ezoteryczny Poznań – ZOO!

Integrowaliśmy się ostatnio z rodzinką Daj Się Ponieść – zaczęliśmy od Nowego Zoo w Poznaniu. Zoo niesamowite, byliśmy już w tym roku we Wrocławiu i w Warszawie, ale to jest zupełnie inne. Jeden wielki park z kilkoma stawami. Super miejsce na całodniowy wypad.

Mają tam hipsterską koźlinę.

DSC_5879-zoo-poznan DSC_5884-zoo-poznan

Osiołki, z którymi Zuzia chciała zostać dłużej.DSC_5890-zoo-poznan DSC_5892-zoo-poznan

Surykatki jakby mniej medialne niż we Wrocławiu.DSC_5895-zoo-poznan DSC_5898-zoo-poznan

Kanie jak mnie pamięć nie myli – jak widać mają coś wspólnego z gołębiami:)DSC_5902-zoo-poznan

Kaczuchy za kawałek chleba wdzięcznie pozują.DSC_5904-zoo-poznan DSC_5905-zoo-poznan DSC_5909-zoo-poznan DSC_5916-zoo-poznan

Flamingi leniwie czekały na koniec upału.

DSC_5925-zoo-poznan

Zebrom za to nie odpowiadały hałasy generowane przez dzieci.DSC_5931-zoo-poznan

Jest też i specjalne miejsce dla bocianów przechodzących rekonwalescencję.DSC_5947-Edit-zoo-poznan

Oczywiście nie obyło się bez selfie;)DSC_5949-zoo-poznan DSC_5956-zoo-poznan

Jak dzieci małpce, tak małpka dzieciom.DSC_5958-zoo-poznan

A temu misiu chyba się oczko zepsuło:(DSC_5960-zoo-poznan

Tygrys miał wszystko pod ogonem.DSC_5973-zoo-poznan

Za to wybieg dla słoni…DSC_5987-zoo-poznan DSC_5991-zoo-poznan DSC_5992-zoo-poznan DSC_6001-zoo-poznan DSC_6010-zoo-poznan DSC_6017-zoo-poznanNiektóre zwierzęta nieco wstydliwe.

DSC_6034-zoo-poznan DSC_6040-zoo-poznan

Inne krzykliwe.DSC_6046-zoo-poznan DSC_6048-zoo-poznan

Motylarnia – coś pięknego! Wielkie motyle na wyciągnięcie obiektywu;)DSC_6050-zoo-poznan DSC_6055-zoo-poznan DSC_6077-zoo-poznan DSC_6078-zoo-poznan

I nosorożce…DSC_6080-zoo-poznan

Wydające kilkusekundowe pierdy, które Hania wzięła za chrapanie:)DSC_6081-zoo-poznan

Zuzia tradycyjnie chciała być bliżej natury.DSC_6085-zoo-poznan DSC_6086-zoo-poznan DSC_6096-zoo-poznan

Spotkaliśmy też Bambi.DSC_6101-zoo-poznan DSC_6119-zoo-poznan

I zepsutego ślimaka – nie wystawił już rogów…DSC_6126-zoo-poznan

Z pewnością jeszcze tam wrócimy, bo nie daliśmy rady wszystkiego zwiedzić. Bardzo dziękujemy naszym gospodarzom!!!

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *