Twiga – recenzja kurtki dla dwojga

twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chustyZanim trafiła do nas Twiga, przechodziliśmy kilka różnych wersji noszenia w chuście przy złej pogodzie. Początkowo Zuzia była na tyle mała, że wystarczały lekko obszerniejsze rzeczy i zwykła kurtka wiatrówka lub bluza polarowa. Z biegiem czasu dziecko rosło, a pogoda się pogarszała. Wczesną jesienią zawitał do domu pierwszy polar dla dwojga – wkładany przez głowę, grubaśny i ciepły, czasami aż za bardzo. Następnie okazało się, że na nasze potrzeby zupełnie wystarczająca jest rozpinana bluza Taty i będzie ok. Bywały jednak takie dni, gdy nawet bluza Taty to już nie było to. Kolejną wersją noszenia był gruby polar z panelem – przód – tył (o nim może napiszę kiedyś osobno).

polar-dla-dwojga-w-chuscieI znowu okazało się, że nam się nie układał jak trzeba, więc Tato poza tym, że stracił bluzę, to teraz jeszcze stracił softshell. W wersji na cebulkę 2w1 można było już poszaleć na spacerze, szczególnie, kiedy wraz z Zuzią przekonałyśmy się, że wersja noszenia na przodzie dużo bardziej zabezpiecza dziecko. Szczególnie kark i plecy przed chłodem. W wersji noszonej na przodzie zazwyczaj obie miałyśmy szyje odsłonięte, a zamki na plecach małej rozjeżdżały się co chwilę.

I w zasadzie na tym można skończyć, ale… Powstał dylemat, jak się ubrać do samochodu zimą, mając w planach wiązanie chusty na parkingu pod przedszkolem? Wożąc Hanię na trasie: parking – przedszkole – parking. Po południu było to już łatwiejsze, bo zazwyczaj kończyło się długim spacerem bez auta i wózka.
Wersja chusta kółkowa/chusta wiązana plus śliski kombinezon to w naszym przypadku było nieporozumienie. My się z tym jakoś totalnie rozmijamy. Nie wspomnę, że mała nadal nie chodzi, więc nie stanie na chodniku, by ją sobie sprawnie zarzucić na plecy.
Motanie leci w powietrzu na rękach, co jest nie lada wyczynem.
No nie da się tak i już. Nie u nas.

Aż wreszcie pięknego dnia jest! Przyszła! Twiga. Kurtka dla dwojga. Nasza wersja kurtki to nie hit z tego sezonu,  a z poprzedniego i mimo, że służyła u innej Mamy i innego chuścioszka – jest w idealnej kondycji. Jak nowa.

twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-2 twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-3 twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-5Jakie plusy? Same plusy🙂 Softshell posiada dwa paneleosobny na przód, osobny na tył. Panel posiadają odpinany kaptur dla dziecka, szerokość kurtki wystarczająca by schować tam wygodnie siebie i dziecko, i mieć komfort noszenia i chodzenia. Co dla mnie ważne: NOGI dziecka schowane, cieplutkie dwa kulaski (nie to co ja, że ciągle mi w stopy zimno).
Najważniejszy plus – kurtkę można założyć samodzielnie bez asysty!!! W obu wersjach da się bez problemu.

twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-8 twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-9 twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-10Dzisiaj przód, jutro tył, noście jak chcecie, tutaj kurtka współpracuje według Waszego życzenia.

Walory termiczne: sprawdzone w temperaturach: zero, plus pięć, plus osiem – we wszystkich spełniła nasze oczekiwania.

Ściągacze: jest ich dużo, są wszędzie:) przy karku dziecka, by nie wiało na plecy, na dole pleców dziecka, by kurtka pięknie się układała, a nie wisiała jak płachta na wieszaku, w kapturze, w dole kurtki, by nie wiało od dołu.

twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-13 twiga-odziez-dla-dwojga-kurtka-chusty-12Czy mam jeszcze kogoś przekonywać, że to frajda? Jeśli tak i opis to jest mało, to dorzucamy zdjęcia plus robocze selfie bez asysty zdolnego foto Taty:)

kurtka-dla-dwojga-w-chuscieOstatnie słowo:
Polecam!

 

To pisała Mama, tylko zapomniała swojego hasła:)

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *