Magiczny piasek kinetyczny

Internet to zło, nie tylko dzieci jak coś tam zobaczą, to chcą. Dorośli też. Tato zobaczył na 9gagu magiczny piasek. 5 minut później piasek był zamówiony.

Pierwsze starcie wyglądało tak (zignorujcie proszę kiepski balans bieli na filmie, na prawdę nie mogłem się doczekać:)

Mega ubaw. Przez 2h nie mogliśmy oderwać Hani od stolika. Taty trochę też.

Cóż to za twór, ten piasek kinetyczny? 98% piasku + jakaś chemia. Podobno nietoksyczna. Nie dostaliśmy przez tydzień żadnej wysypki ani biegunki, więc chyba jest ok. Zresztą, kto by się tym przejmował jak to taka wielka frajda🙂 Widać zresztą na filmie.

Według tego co mówią internety, producent i Mama – świetnie nadaje się przy zajęciach z integracji sensorycznej, nadwrażliwości dotykowej oraz wzmacnianiu pracy rączek dzieci. Nie dość, że fajna zabawka, to jeszcze narzędzie terapeutyczne. Pewnie stąd ta cena. W sumie jedyny minus tego piasku, z drugiej strony przy 5kg opakowaniu już tak źle nie jest, spokojnie można to na dwie rodziny podzielić;)

I na koniec ważna informacja dla rodziców – magiczny piasek – o ile mamy suche dłonie – prawie w ogóle się do nich nie klei. Znaczy się czysta zabawa – o ile nie robimy tego na dywanie, a na jakimś stoliku;)

Piasek kupiliśmy w sklepie Crocodylek.pl – zakup bez żadnych problemów, szybka przesyłka – polecamy. I nie, nie jest to wpis sponsorowany, po prostu jesteśmy zadowoleni:)

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *