Pojechalismy kraść marchewki!

W piątek wieczorem zalało Hani pokój, wczoraj padł modem, więc nie działa internet. Na dodatek kocica ma rujkę. Trze dupą po asfalcie i drze japę 24/7. W obliczu tych wszystkich złośliwości losu pojechaliśmy na wieś odreagować.
kradziez-marchewkiKradliśmy marchewkę.  I pomidorki. I winogrona.
Dziadkom:)

Taka pomoc dla powodzian.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *