Zamek Grodno i księżniczkowe wkręty

Przy okazji ostatniego urlopu w Górach Sowich zahaczyliśmy też o pobliski Zamek Grodno na Górze Choina w Zagórzu Śląskim (nad Jeziorem Bystrzyckim/Lubachowskim, uff). Hania nie do końca była skora do wejścia tam, ale zachęta pod tytułem „tutaj na pewno mieszkała jakaś księżniczka” podziałała. Zresztą różne rzeczy się tam działy, ale o tym można poczytać na Wikipedii;)

Zamek ogólnie fajny, ale trafiliśmy na spory remont, czuję, że sporo ciekawych rzeczy jeszcze nas ominęło, relacja zatem krótka.

Pierwsze, co atakuje oczy, to niecodzienna dekoracja muru, aczkolwiek wykopy przed bramą przeszkadzały w zrobieniu ładnego zdjęcia;)

_DSC2210

Najlepiej podjechać samochodem tutaj (okolice ul. Głównej 11). Przy drodze można spokojnie postawić auto i wejść w leśną dróżkę do zamku – jest oznakowana. Idzie się jakieś 15 minut. Zdaje się, że można też podejść z drugiej strony jeziora, przez tamę, ale tym razem wybraliśmy opcję wygodnicką:)

Bilet 10 zeta od dorosłej osoby, dzieci do lat 4 za darmo. Nie pamiętam jakie zniżki dla młodzieży. W cenie biletu przewodnik – wychodzi na zamek o pełnych godzinach. Bez przewodnika można kiedy się chce. W dziedzińcu jest mały bufet i kawiarnia, kilka ławek, gdzie można odpocząć.

Na samym wejściu do płatnej części czeka na zwiedzających Lipa Sądowa:

Lipa sądowa

W taki oto sposób zabezpieczona przed starością:

_DSC2156Za lipą wejście do części właściwej.
_DSC2164

Tutaj niestety można było popatrzeć tylko z góry – zamknięte z powodu remontu. A szkoda._DSC2166

W zamku podziemia – ale udostępnionych mało jak na zamek. Sam wszedłem z ciekawości, Hania jest chyba jeszcze za mała na wykłady dotyczące narzędzi tortur._DSC2172

Ale na wkręta ze studnią życzeń jak najbardziej, swój grosz dorzuciła._DSC2175Lochy lochami, studnia studnią – czas na to, co księżniczki lubią najbardziej. Wysokie wieże. Widok piękny.
_DSC2181 _DSC2186 Schody też. Tylko nogom się nie podobały. Na szczęście było się gdzie zatrzymać i odpocząć. Strażnicy stawiali tu pewnie piwo i wódę, my – pupę i puder;) I jak widać – chusty do noszenia dzieci mają też inne zastosowania:)
_DSC2198Więcej fajnych zdjęć nie powstało, pośpiech i tłumy nie sprzyjały – ale jak będziecie przejazdem w okolicy, to warto na godzinkę lub dwie zboczyć z trasy.

 

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *