Gdzie ta zima?

No tak, kiedyś początku maja śnieg spadł, teraz pierwszy grudnia i śniegu dalej nie widać. Hania od dwóch tygodni leci rano do okna i… Wraca rozczarowana („kurczę blade”). Nie ma śniegu. Na dodatek skończyły się malowanki i atrament w drukarce. Mama sama musiała zrobić zimowe kolorowanki.

Nie ma śniegu. A sanki czekają.

Hania zaczęła artystyczne przyzywanie zimy. Ciekawe czy bałwan z pomponami zadziała?

bałwan

wyklejana choinka

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *