Wakacje kurka…

Młodzież zasnęła jakieś piętnaście minut temu (23:45).

Przedusypianiowe wyznanie – „Jesteś moim najlepszym kumplem tato” wzruszyło mnie dogłębnie – ale jak jutro znowu o tej godzinie pójdzie spać, to dostanie na coś szlaban. Jeszcze nie wiem na co, ale coś wymyślę. O! Już wiem! Na późne chodzenie spać!

Ja w jej wieku, to już o 19:30 – zaraz po Misiu Uszatku bądź Żwirku i Muchomorku spałem. Albo po samych muchomorkach, nie pamiętam;)

A jak Wasze pociechy chodzą spać w wakacje? Rytm został zachowany czy słoneczko rozregulowało? Jak sobie z tym radzicie?

Zapraszam do komentowania!!! (pod fejsbukowym guziczkiem na dole jest link – komentarze mogą pojawiać się z opóźnieniem)

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *